Jak radzić sobie z krytyką?

Żyjemy w świecie, w którym obowiązuje wolność słowa, co oznacza, że każdy może się swobodnie wypowiadać. Oczywiście nie można obrażać ani naruszać wolności drugiego człowieka. Ta zasada nie zawsze jest przestrzegana, zwłaszcza w internecie, gdzie tzw. hejt jest dość powszechny. Jednak czy to w świecie wirtualnym, czy w rzeczywistym każdy z nas spotyka się z krytyką. Jak na nią reagować i sobie z nią radzić?

Dlaczego krytykujemy

Już na wstępie chciałabym podkreślić, że nie da się uniknąć krytyki. Wszystko co robimy jest poddawane w jakimś stopniu ocenie, nie ważne, czy robisz prezentację w pracy, wygłaszasz przemówienie na uczelni, czy publikujesz zdjęcie z wakacji na social media. Zawsze jest ktoś kto tego słucha, ogląda, czyta. Naturalną reakcją ludzi jest poddawanie ocenie. Jeśli pomylisz się podczas prezentacji, to zazwyczaj masz wrażenie, że uczestnicy spotkania odbiorą to negatywnie, skrytykują. Może tak być, ale nie musi. Po takiej prezentacji szef może wezwać Cię do siebie i powiedzieć, co mu się w tej prezentacji podobało, a co nie. Taka jest też jego rola, żeby oceniać Twoją pracę i pokazywać Ci co zrobiłaś/eś dobrze, a co źle. Jeśli ta krytyka jest uzasadniona to wówczas mówimy o krytyce konstruktywnej. Gorzej, jeśli nie jest uzasadniona, wówaczas jest to krytyka destrukcyjna.

Rodzaje krytyki

Wyróżniamy dwa rodzaje krytyki – konstytutywną i destrukcyjną. Krytyka konstruktywna dotyczy tego co robisz, nigdy tego kim jesteś. To może być komunikat: „ Podczas ostatniego spotkania, pomyliłaś/eś się w prezentacji danych. Następnym razem upewnij się, że dane są poprawne, aby nie wprowadzać klienta w błąd”. Krytyka konstruktywna ma na celu zmotywowanie do poprawy. Ma nam pomóc dostrzec to, czego być może sami nie widzimy. Nie jest bezpodstawnym wytykaniem błędów. Pokazuje, że faktycznie zrobiłaś/eś coś źle i następnym razem należy postąpić inaczej, naprawić to. W krytyce konstruktywnej zawsze podawane są racjonalne argumenty oparta na faktach. Z kolei krytyka destrukcyjna ma negatywny wydźwięk i może dotyczyć tego kim jesteś np. „Jesteś głupia, skoro nie potrafisz zaprezentować poprawnych danych”. Może też zawierać bezpodstawne zarzuty, które nie są prawdziwe, oskarżać, obrażać, atakować. Taka krytyka ma na celu obniżenie Twojej wartości, wyśmianie, poniżenie, wytknięcie błędów, sprawienie bólu, skrzywdzenie. Często się jej nie spodziewamy. Może być nacechowana negatywnymi emocjami. Formą destrukcyjnej krytyki jest tzw. hejt

Kto krytykuje

Jako ludzie mamy naturalną tendencję do oceniania innych. Lubimy wyrażać swoje zdanie często nawet nie pytani o opinię. Jeśli ktoś daje Ci konstruktywną krytykę, to znaczy, że jest do Ciebie nastawiony przyjaźnie, chce Ci pomoc. Takiej osobie zapewne zależy na Tobie, więc pokazuje Ci Twoje błędy, żebyś mogła/mógł je naprawić. Krytykę konstruktywną często stosują rodzice wobec dzieci mówiąc np. „Zachowałaś/eś się niegrzecznie, kiedy popchnąłeś/aś brata. Nie można popychać innych osób. Przeproś go i nie rób tego więcej”. Takim komunikatem rodzice chcą pokazać dziecku, że zrobiło źle. Jeśli chodzi o krytykę destrukcyjną to często wrażają ją ludzie, którzy sami spotykają się z krytyką destrukcyjną i tylko taki rodzaj krytyki znają. Mogą to też być osoby, które mają problem z poczuciem własnej wartości. Poniżając, wyśmiewając innych chcą pokazać swoją wyższość i podbudować siebie. Osoby, które mają problem z agresją mogą również stosować destrukcyjną krytykę w postaci hejtu, jako formę rozładowania napięcia.

Kogo krytyka dotyka najbardziej

Z krytyką spotykamy się już od najmłodszych lat, w domu, czy w szkole. Jeśli jednak ktoś nie był krytykowany przez swoich rodziców, chwalili go za każde zachowanie, to w dorosłości może mieć większą trudność z poradzeniem sobie z przyjęciem krytyki, nawet tej konstruktywnej, ponieważ może ją odbierać, jako atak na swoją osobę. Z kolei osoba, która w dzieciństwie była nadmiernie krytykowana, często niesłusznie, to w dorosłości może każdą formę krytyki postrzegać, również jako atak czy odrzucenie. Bardzo duże trudności z odbiorem krytyki mają także ludzie, którzy borykają się z zaniżonym poczuciem własnej wartości, brakiem wiary w siebie, niską samooceną, brakiem asertywności. Każdą krytykę interpretują, jako wymierzony w nich cios potwierdzający niską wartość, czy niską samoocenę.

Jak nie należy reagować na krytykę

To, jak reagujemy na krytykę wynika z naszych doświadczeń, z tego jak nas krytykowano. Niektórzy odpowiadają na krytykę agresją. Nie są w stanie jej przyjąć i niezależnie, czy jest zasadna, czy nie mają postawę obronną, a wręcz często same zaczynają atakować osobę, która ich krytykuje. Takie zachowanie powoduje często konflikty i nieporozumienia. Są osoby, które w ogóle nie reagują na krytykę, milczą udając, że nie jej nie słyszą. Przeżywają to jednak w głębi duszy i bardzo przejmują się tym, że ktoś ich skrytykował. Taki brak reakcji może kumulować emocje i powodować ich wybuch w najmniej spodziewanym momencie. Żadna z tych form nie jest dobra – ani atak ani opóźniony wybuch. Są to niezdrowe sposoby reagowania na krytykę, które świadczą o tym, że albo nie nauczyłeś/aś się innych form, albo borykasz się z jakimiś trudnościami.

Jak radzić sobie z krytyką

Nabycie umiejętności radzenia sobie z krytyką wpłynie na poprawę Twojego funkcjonowania. Jeśli myślisz, że to nie ma aż takiego znaczenia, to jesteś w błędzie. W każdym środowisku będziesz spotykać się z krytyką, niezależnie, jakie stanowisko czy rolę będziesz pełnić. Możesz dalej funkcjonować w swoim schemacie, ale możesz też wykształcić nowe metody, które pozwolą Ci radzić sobie z nią w zdrowy i dojrzały sposób. Oto 5 zasad, jak radzić sobie z krytyką:

  • Bądź obiektywna/y – często w pędzie dnia codziennego i wielu zadań możemy czegoś nie zrozumieć, albo zrozumieć źle. Warto upewnić się, co druga osoba ma na myśli. Można powtórzyć otrzymaną krytykę swoimi słowami, aby mieć pewność, że dobrze odczytaliśmy komunikat odbiorcy.
  • Zachowaj dystans – kiedy ktoś Cię skrytykuje, to zanim zareagujesz, zastanów się, co ta osoba chce Ci przekazać, przeanalizuj to na spokojnie. Nie musisz od razu odpowiadać. To pozwoli Ci zastanowić się, czy jest to krytyka konstruktywna, czy destrukcyjna.
  • Przyznaj się do błędu – jeśli już upewniłaś/eś się, że otrzymałaś/eś krytykę i jest ona konstruktywna, to przyznaj, że popełniłaś/eś błąd. Nie ma sensu wykręcać się i udawać, że postąpiłaś/eś prawidłowo, kiedy ewidentnie zrobiłaś/eś źle. Każdy popełnia błędy. Weź odpowiedzialność za popełniony błąd.
  • Wyciągnij wnioski – konstruktywna krytyka ma na celu wsparcie Cię w tym, abyś na przyszłość nie popełniał/a tych samych błędów, dlatego przyjmij ją i wyciągnij wnioski, które pomogą Ci się rozwinąć.
  • Ignoruj – jeśli po przeanalizowaniu krytyki uznasz, że to jest typowy hejt, krytyka destrukcyjna i osoba ją wyrażająca ma złe intencje, to czasem warto to po prostu zignorować zamiast wdawać się w dyskusje. Nie ma sensu przejmować się słowami, które są bezpodstawne.

Te proste zasady pomogą Ci radzić sobie z krytyką, niezależnie, czy będzie ona konstruktywna, czy destrukcyjna. Dodatkowo w odbiorze krytyki ważne są aspekty związane m.in. z poczuciem własnej wartości, czyli np. “moje zdanie jest tak samo ważne”, “każdy może mieć inną opinię”, “mam prawo do błędu”.

Pamiętaj też, że krytykować, potępiać i narzekać potrafi każdy, to łatwe. Natomiast wyrażenie konstruktywnej krytyki wymaga od nas wysiłku i chęci. 

UMÓW WIZYTĘ

Joanna Szlasa-Więczaszek - ZnanyLekarz.pl
Najnowsze wpisy
Kategorie