Idealna matka, żona, businesswoman – jak to pogodzić?

Współczesny świat kreuje wizerunek idealnej kobiety – opiekunki domowego ogniska, troskliwej matki, kochającej żony i odnoszącej sukcesy businesswoman. Czy faktycznie ten obraz jest prawdziwy? Czy kobiety są w stanie połączyć te wszystkie role i w każdej z nich się spełniać w 100%? A może te wymagania są tylko iluzją i w rzeczywistości nie da rady tak funkcjonować? Jak zachować zdrowy balans między tymi rolami?

Wiele ról

Spójrzmy prawdzie w oczy. Ograniczenia i wymagania, jakie nakłada na kobiety społeczeństwo są nierealne. W świadomości wielu ludzi widnieje wizerunek kobiety, która sobie ze wszystkim radzi. Tak obraz widzimy w filmach, serialach. Kobieta jedną ręką karmi dziecko, drugą odpisuje na maila, jeszcze nogą zamyka pralkę. W rzeczywistości to tak nie wygląda. Niestety już w dzieciństwie małym dziewczynkom przekazuje się takie schematy myślenia, że muszą ładnie wyglądać, grzecznie się zachowywać i dobrze uczyć, a przy tym pomagać rodzicom i zajmować się młodszym rodzeństwem. W dorosłość wchodzą z ogromnym bagażem wymagań i poczuciem obowiązku spełnienia wszystkich tych kryteriów. Z jednej strony chcą się rozwijać, osiągać sukcesy, więc pracują zawodowo, z drugiej strony oczekuje się, że założą rodzinę, będą zajmować się domem, dziećmi – będą idealną matką  i żoną, która doskonale radzi sobie zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

Pułapka social media

W dodatku często widzimy w mediach zdjęcia kobiet, które świetnie wyglądają, mają piątkę dzieci, porządek w domu, uśmiechniętego męża i kilka statuetek na półce za osiągnięcia zawodowe. Wtedy myślimy: jak to możliwe, jak ta kobieta to robi? Ja ledwo wyrabiam się z zadaniami w pracy, w domu wiecznie bałagan, a dziecko znów płacze. Mogą pojawić się zazdrość, złość, frustracja, smutek, poczucie winy i bezsilność. Pamiętajmy jednak, że coś, co wygląda idealnie na zdjęciu, nie musi być takim w rzeczywistości. Każdy z nas ma ograniczone zasoby energetyczne i psychofizyczne. Nikt nie jest w stanie pracować cały czas, bez odpoczynku. Zaopiekowanie każdego pola w 100% i odnoszenie wszędzie sukcesów nie jest możliwe, bo zazwyczaj coś jest kosztem czegoś. Nikt w social media nie pokazuje smutku, bałaganu w domu i frustracji. Nie chodzi o to, aby teraz publikować takie zdjęcia. Chodzi o to, aby to, co widzimy w social media przepuszczać przez filtr rzeczywistości.

Złoty środek

Kiedy czujesz, że codzienność Cię przerasta i zastanawiasz się, jak pogodzić kilka ról, które pełnisz w swoim życiu, to spróbuj zastosować te kilka wskazówek:

Daj sobie prawo do niedoskonałości

Pierwszym czynnikiem uwalniającym od tych wyimaginowanych wymagań i poczucia odpowiedzialności jest danie sobie prawa do bycie nieidealną kobietą. Nie musisz wszystkiego ogarniać na 100%. Nawet jeśli teraz wydaje Ci się, że dajesz sobie świetnie radę, to prawdopodobnie będzie to miało swoje konsekwencje w przyszłości, a skutki przemęczenia dadzą o sobie znać wkrótce w postaci np. objawów somatycznych. Możesz zrobić coś na 80% i też będzie w porządku. Ważne, żebyś uświadomiła sobie, że nie musisz być doskonała pod każdym względem, bo nikt nie jest idealny, nawet, jeśli wydaje Ci się, że tak jest. 

Określ swoje priorytety

Zadań do wykonania będzie zawsze za dużo – domowych, zawodowych, rodzinnych itp. Bardzo ważne, aby zastanowić się, które z tych zadań są najważniejsze, a które mniej istotne. Sporządź listę z zadaniami (oraz wartościami) i nadaj im priorytety. Dzięki temu zyskasz szerszą perspektywę i nowe spojrzenie. Bardzo często mamy wszystko tylko w myślach, a dopiero spisanie tego na kartce papieru pozwala zobaczyć ich realną ilość wraz z kluczowymi datami i ułożeniem w hierarchii ważności. Pomocne mogą być kalendarz, matryca Eisenhowera.

Przyjmij pomoc

Pamiętaj, że nie jesteś sama. Twój partner jest takim samym opiekunem dla dzieci, jak i Ty. Nawet jeśli do tej pory większość obowiązków związanych z dziećmi była na Twojej głowie, to najwyższy czas, aby włączyć w to partnera. Tak samo w przypadku zadań domowych. Prowadzicie razem dom, więc powinien także angażować się w czynności takie jak sprzątanie, gotowanie, pranie itp. Niestety wiele kobiet popełnia błąd perfekcjonistki: ”Ja to zrobię lepiej, bo Ty nie wiesz jak”. Tym samym zapętlają się w spirali obowiązków i nie pozwalają sobie pomoc. W pracy też pozwalaj sobie na wsparcie. Jeśli pełnisz rolę kierowniczą, to deleguj zdania innym. 

Załóż soczewkę

Rzeczywistość nie zawsze jest taka jaką ją widzimy, a pokazywany na zewnątrz obraz może znacznie odbiegać od tego realnego. Oglądając zdjęcia na instagramie, pintereście, czy facebooku możemy mieć poczucie tego, że życie innych ludzi jest idealne i osiągają sukcesy na każdym polu. To, jak się kreują w mediach społecznościowych to zazwyczaj kawałek prawdy. Przedstawiają się takimi, jakimi chcą być odbierani. Nikt nie chwali się porażkami, problemami i nie pokazuje brzydkich zdjęć. Dlatego zawsze zakładaj „soczewkę” interpretując takie zachowanie. To pozwoli Ci nałożyć odpowiedni filtr i zyskać większą świadomość.

Spróbuj zastosować tylko kilka praktycznych wskazówek w swoim codziennym życiu. Sprawdź to, co będzie dla Ciebie przydatne i użyteczne. Pamiętaj, że każda zmiana to proces, więc daj sobie czas. Niezależnie od tego, co widzisz w mediach, u znajomych czy w rodzinie, nie naśladuj nikogo, nie podążaj czyimiś śladami, bądź sobą i kieruj się swoimi wartościami. 

UMÓW WIZYTĘ

Joanna Szlasa-Więczaszek - ZnanyLekarz.pl
Najnowsze wpisy
Kategorie